A my na szlaku

miniatura

W sobotę 23 kwietnia uczennice szkoły podstawowej ruszyły na szlak. Zgodnie z kilkuletnią już tradycją, wiosenne rajdy organizowane przez kościański oddział PTTK, noszą imię zmarłego popularyzatora turystyki - Leszka Michalczaka.

Tym razem, wraz z opiekunką naszej grupy panią Agatą Rybarczyk, wybrałyśmy się do Bieżynia. Trasa naszego rajdu pieszego rozpoczęła się przy źródełku świętego Bernarda w lasach krzywińskich. Dla wielu młodych turystów, sporym zaskoczeniem była spotykana w tych lasach muszla świętego Jakuba. Jest to bardzo popularny znak rozpoznawczy dla pielgrzymujących do Santiago de Compostela w Hiszpanii.  Dalej wędrowałyśmy szlakiem czarnym do Lubinia, gdzie zwiedziłyśmy Opactwo Benedyktynów. O kościele, klasztorze i zgromadzonych tam cennych pamiątkach dowiedziałyśmy się sporo od życzliwych Ojców Benedyktynów, którzy mimo rozlicznych zajęć zawsze znajdują czas dla pielgrzymów i turystów. Niebywałą atrakcją turystyczną jest rosnący tam na dziedzińcu, bo ponad 250 letni, najstarszy i najbardziej okazały kasztanowiec w Polsce.

Dalej szlakiem zielonym, pośród wiosennych pól i łąk, dotarłyśmy na metę rajdu do szkoły w Bieżyniu. Tam jak zwykle czekały na nas liczne, atrakcyjne konkursy rekreacyjno-sprawnościowe i krajoznawcze. I oczywiście rajdowa grochówka z kotła.